Machu Picchu - najlepiej zachowane miasto Inków, w odległości 112 km od Cuzco w Peru. Położone jest ono na wysokości 2090-2400 m n.p.m., na przełęczy pomiędzy Wayna Picchu i Machu Picchu w Andach Peruwiańskich. Poniżej płynie rzeka Urubamba. Miasto powstało w XV wieku według kompleksowo opracowanego planu, opuszczone ok. 1537 r. z nieznanych powodów. Ruiny miasta początkowo utożsamiano z Vilcabambą, ostatnią stolicą Inków.

Na pobliskich zboczach znajdują się tarasy uprawne. Miasto-twierdza zostało zbudowane z jasnego granitu. Budowniczowie maksymalnie wykorzystali istniejącą rzeźbę terenu łącząc mury z istniejącymi wcześniej skałami. W niższej, wschodniej części miasta znajdują się pozostałości dzielnic mieszkalnych. Położona wyżej część zachodnia to zabudowania centrum kulturowego. Stąd można przejść do położonego najwyżej obserwatorium astronomicznego. Intihuatana (miejsce, gdzie przystaje słońce). Kamienny słup stojący w centrum został wyrzeźbiony w litej skale. Obserwacje astronomiczne prowadzone były także ze zbudowanej na planie podkowy Wieży Słońca oraz Świątyni Trzech Okien. Budowle te miały tak usytuowane otwory okienne, aby padające przez nie słońce podczas przesilenia zimowego oświetlało kamień we wnętrzu pomieszczenia. Położone na różnych poziomach miasto miało system kanałów doprowadzających wodę zbieraną wcześniej w wykutych w skale zbiornikach. Najbardziej widocznym elementem architektury są wszechobecne schody. Doliczono się 1200 stopni. Zapewniały one komunikację wewnątrz tego położonego na różnych poziomach miasta. Badania archeologiczne ujawniły większość pochówków kobiet (na dziesięć szkieletów tylko jeden należał do mężczyzny). Dało to podstawę do stwierdzeń, że Machu Picchu było sanktuarium Dziewic Słońca a nie typowym miastem czy twierdzą. Są to jednak tylko wywody teoretyczne. Nieznana jest inkaska nazwa tego miasta, jego historia i powód opuszczenia. Obok ludzkich szkieletów odnaleziono także szczątki wymarłych przed setkami lat zwierząt, które były prawdopodobne zostawiane w grobowcach jako pożywienie dla zmarłych.
UWAGA ! 7 lipca 2007 obiekt został ogłoszony jednym z siedmiu nowych cudów świata!!!
Moim zdaniem jest to jedno z najpiękniejszych miejsc na świecie. Tajemnicze miasto Machu Picchu w Peru trzeba zobaczyć jedynie na żywo, bo żadna kamera, żaden aparat nie oddają jego rzeczywistego majestatu, koloru, blasku i dostojeństwa. Do Machu Picchu polecam jechać z dawnej stolicy Inków - Cuzco turystycznym pociągiem. Sam wyjazd z miasta jest dość zaskakujący. Pociąg musi pokonać otaczające Cuzco wysokie góry. Wznosi się więc coraz wyżej zygzakiem to jadąc do przodu, to do tyłu. Wreszcie, gdy minie naturalną przeszkodę, tory prowadzą do pięknej, żyznej doliny. Można z zachwytem patrzeć na pola tarasowe, góry, niejednokrotnie pokryte wiecznym śniegiem, rwące potoki. Najpiękniejsze widoki rozpoczynają się, gdy Urubamba, święta rzeka Inków, z małego strumyczka przemienia się w dużą rzekę z ogromną siłą atakującą napotkane głazy. Cóż może być wspanialszego - cudne widoki, cicho sącząca się z głośników peruwiańska muzyka, gorąca wzmacniająca herbata z liści koki... Na samym miejscu zazwyczaj stoją Keczuanki ze swymi towarami. Można tu kupić kolorowe, ręcznie tkane pledy, gobeliny, torby. Można zakosztować indiańskich przysmaków: chocllos - gorące kaczany kukurydzy, tamales - kukurydziane ciasto na słodko lub pikantnie, a nawet świeżo upieczonych anticuchos - szaszłyków z serc wołowych. Zwykły człowiek będąc w centrum tego miasta nigdy na raz nie widział takiej zieleni, takich gór i miasta, które przez cztery wieki czekały na swego odkrywcę. Początkowo Hiram Bingham sądził, że odkrył legendarne miasto Vilca-bamba, gdzie w 1536 r. obwarował się powstańczy oddział Inków po wypędzeniu przez Hiszpanów pod wodzą Pizzarra ostatniego króla inkaskiego ze stolicy w Cuzco. Po dokładnych jednak badaniach tezę tę obalono, ponieważ miastu znalezionemu przez Binghama nie można było przyporządkować żadnej nazwy, otrzymało ono imię sąsiedniej góry. Machu Picchu znaczy "stara góra".
Osiedle o powierzchni 5 km kw., położone na trudno dostępnym grzbiecie Andów, z trzech stron otacza Urubamba, od czwartej zaś osłania je góra Huayana Picchu. Machu Picchu stanowiło kiedyś ważny ośrodek inkaskiego kultu Słońca, a znalezione kobiece kości pochodziły prawdopodobnie od dziewic – ofiar rytuału. W całym mieście jest ponoć około trzech tysięcy wykutych w skale schodów. Można domniemać, że budowniczowie miasta nie mieli łatwego zadania. Musieli za pomocą mocnych lin z włókna agawy wciągać na szczyt duże bloki kamienne, aby prymitywnymi kamiennymi narzędziami przygotować z nich budulec na pałace, świątynie, domy uczonych, rzemieślników, służby i chłopów, na
wodociągi, schody, pola tarasowe. Kamienna figura o dziwnym kształcie była obserwatorium, pozwalającym na dokładne obliczenie położenia Słońca. Obserwacjom nieba służyła też "słoneczna wieża" - budynek w kształcie podkowy z oknami, przez które w czasie zimowego przesilenia słonecznego wpadały do wnętrza promienie słoneczne. Kultowi Słońca służyła też zapewne "świątynie trzech okien". Umieszczony w jej środku kamień ściśle wiąże się z układem okien. Machu Picchu to nie tylko budowle. W skład miast wchodziły również ogrody, tarasy, kanały wodne, źródła, łaźnie. Na polach tarasowych uprawiano kukurydzę, ziemniaki i warzywa. W celu założenia grządek trzeba było wyrównać skalisty płaskowyż, następnie na wykute w skale tarasy nanieść żyzną glebę z doliny Urubamby i po mistrzowsku chronić ją przed wypłukaniem. W mieście było ponad 200 domostw budowanych na typowym dla Inków planie trapezu. Nie używano zaprawy murarskiej lecz dopasowywano i kładziono obok siebie białe bloki granitu tak starannie ociosane, że jeszcze dziś trudno zauważyć gołym okiem szczeliny między nimi. Dzielnica położona wyżej zastrzeżona była dla kapłanów, a władca i jego lud mieszkali po drugiej stronie przełęczy górskiej.
Dzielnicę położoną z tyłu zajmowali rzemieślnicy i zwykły lud.
To miejsce trzeba na własne oczy zobaczyć ! Będąc tam czuje się ten
prawdziwy klimat górski i wszystko wokół nas nie ma najmniejsze znaczenia:-)
GORĄCO Polecam !


